Avangarda 2008 - wywiad z Xaricem!
Część II
Sylvin: Jakie czekają nas zmiany w stosunku do poprzedniej edycji?
Xaric: Na konwencie planujemy spotkanie z osobami, które czują potrzebę podjęcia takiej inicjatywy. Wiemy że takie są. Mamy nadzieję, że przyłączą się do nas i coś razem zdziałamy. "Bo my som takie fajne ludki". Zmiany będą diametralne. Chcemy w tym roku wyłamać się ze schematu imprezy kameralnej dla małego grona odbiorców i zrobić pierwszy krok w kierunku dużej imprezy cyklicznej w Warszawie. Kosztowało nas to sporo czasu i długiego okresu nauki na błędach.
Sylvin: Co się z tym wiąże?
Xaric: Przede wszystkim, zmieniamy lokację. Już przy poprzedniej edycji dotychczasowy budynek przestawał mieścić nasze pomysły. brakowało sal sypialnych, sal na sesje, sal dla wystawców. Przenieśliśmy się zatem do Zespołu Szkół 37. Jest to budynek o ogromnej powierzchni. Na potrzeby konwentu wynajmujemy tylko połowę szkoły, żeby rozproszeni uczestnicy nie stwarzali wrażenia pustych korytarzy. Na początku można się tam naprawdę nieco zgubić.
Sylvin: Czy będą w tym wszystkim jakieś dodatkowe atrakcje, na które zdecydowaliście się w tej edycji?
Xaric: Tak. W końcu na Avangardzie będzie można pograć w RPG. Szykujemy kilka sal specjalnie do tego przeznaczonych. Zgłaszają się do nas Mistrzowie Gry, a także laureaci Pucharu Mistrza Mistrzów. Będzie więc można zagrać u najlepszych prowadzących w kraju. W tym roku udało się wciągnąć do współpracy duże firmy, dzięki którym zaoferujemy choćby wspaniałą salę konsol do gry, wyposażoną w 5-6 zestawów Xbox 360 Premium podpiętych do 40" telewizorów LCD HD. Nie zabraknie też gitar do Guitar Hero i najnowszych gier. Oprócz tego PC maniacy będą mogli pobębnić w gierki na 20 Czerwonych Smokach z linii Yamo Game Engine Smart, dostarczonych przez sieć sklepów Reactor. Szykujemy obszerny blok literacki - zaprosiliśmy kilkunastu twórców literatury fantastycznej. Ostateczną listę gości ogłosimy w połowie czerwca. Będzie więc można spotkać się i posłuchać co mają do powiedzenia ulubieni autorzy. Na strzelnicy ASG będzie można przeszkolić się w walce z Zombie. Fani Star Wars znajdą dla siebie kilka ciekawych atrakcji. Będzie można wziąć udział w kursie pierwszej pomocy prowadzonym przez szturmowców i rycerzy Jedi. Szykują się też ciekawe konkursy i prelekcje o tej tematyce. Na Avangardę zapowiadana jest też premiera nowej książki Jakuba Ćwieka. Szczegóły atrakcji są w trakcie ustalania.
Sylvin: W tym roku Avangarda będzie trwała nieco dłużej, co jest spowodowane CTHULHU NIGHT. To będzie jakiś specjalny LARP...
Xaric: A tak... To atrakcja tak plugawa, że nie da się o niej mówić dlatego milczałem pełen obaw...
Sylvin: Może jednak zdradzisz coś więcej?
Xaric: Wieczorem 3 lipca zapraszamy na Cthulhu Night - wieczór z mackami dla chętnych. Planujemy wielki LARP Cthulhu rozpisany na 100 ról dziejący się w czasach w których rządziły szelki, gangsterskie kapelusze, Tommygun i zakaz spożycia. Obszarem zabawy będzie spora część szkoły, a znając nieco kulisy mogę powiedzieć, że będzie... dziwnie... tak jakby... nieziemsko... Oprócz LARPa zapraszamy maniaków planszówkowego Cthulhu do udziału w drużynowym turnieju Arkham Horror. A zwolenników lżejszej rozrywki zadowoli na pewno turniej karcianki Munchkin Cthulhu. Naprawdę masa zabawy. Fanów karcianek w swe Cthultystyczne szpony pochwycą maniacy karcianki Call of Cthulhu CCG, ucząc chętnych tej niesamowitej gry, i przygotowując ich tym samym na sobotnie spotkanie z przedwiecznymi podczas rozgrywek Ligi Polski. W tym niesamowitym i nieopisanym czasie będzie też można wziąć udział w jednej z przygotowywanych naprawdę mrocznych sesji RPG. Tej nocy bramy do innych płaszczyzn naprawdę się otworzą. I nastanie Avangarda 2008. Ale to dopiero rano, a to długa noc. Na samym konwencie nie będą na pewno nudzić się karciarze. Będzie można zdobyc punkty w oficjalnych rankingach Magic the Gathering, World of Warcraft, Call of Cthulhu, Crystalicum. Planujemy też turnieje Vampire: the Eternal Struggle, Lord of the Rings, The Spoils. Znów odwiedzi nas sklep BARD więc warto zaoszczędzić nieco zaskórniaków by zaopatrzyć się w ulubione gadżety po naprawdę okazyjnych cenach. Fani planszówek nie wyjdą pewnie z szykowanego Games Roomu. A miłośnicy konkursów wyjdą obarczeni nagrodami. Po raz kolejny odbędzie się Konkurs na Wieśnioka Roku, gdzie wśród konkurencji znajdą się wyzwania takie jak skok przez gnojówkę, rzut widłami na odległość, walka na sztachety, czy sprint wokół obory. Odbędzie się kolejna edycja Turnieju Rycerskiego - tylko dla prawdziwych śmiałków. Zwolennicy sińców i potłuczeń będą mogli zyskać kilka ozdobnych blizn w konkursie fechtunku. A po tych wszystkich wrażeniach będzie można wpaść na energetyzującą kawę tudzież inne "izo-napojer"... do Paradox Cafe, który wspiera nas w tym roku jako knajpa konwentowa. Kto tam raz był chce wpadać częściej, bo miejsce to zaprawdę magiczne i nadzwyczajne.
Sylvin: Każdy słysząc o konkursach myśli o nagrodach, czy możesz nam o nich coś więcej napisać?
Xaric: Nagrody wypłacane będą w walucie konwentowej - Złych Szelągach. Zielone papierki, za które będzie można kupić sobie dowolnie wybrane fanty w sklepiku z nagrodami. Szacowana na chwilę obecną pula nagród zbliża się do 20 tys. zł. Więc powinno być trochę gadżetów do wyboru. I każdego dnia dochodzą nowi sponsorzy.
Sylvin: Jeszcze powiedz nam kilka zdań o gościach specjalnych. Wcześniej już wspominałeś o Jakubie Ćwieku, a kto jeszcze się zjawi?
Xaric: Lista zaproszonych gości liczy sobie 22 osoby. Oczywiście liczymy się z tym, że nie wszyscy będą mieć czas czy możliwość odwiedzenia naszej imprezy, mamy jednak nadzieję, że stawią się na tyle licznie, by zadowolić możliwie dużą grupę fanów. Wiemy już na pewno, że Jacek Komuda poopowiada o dziwach i cudach szlacheckiej Polski, Witold Jabłoński o tajemnicach starożytnej Grecji, Aleksandra Janusz zaprezentuje kompendium wiedzy o obcych planetach, Ewa Białołęcka opowie o magii introligatorskiej, Piotr Cholewa jak zwykle o czymś absolutnie i niesamowicie ciekawym, Rafał Dębski opowie o dziejach piwa i uświadomi słuchaczy w materii tego, że właściwie dziś piwa się już nie pija, W korytarzach i salach konwentu będzie można spotkać Rafała Kosika, Ewa Pfeifer opowie o kompletnie nie znanym w Polsce geniuszu grozy jakim jest Patrick Senecal, Staszek Mąderek pokaże fragmenty wciąż powstających i wciąż oczekiwanych Gwiazd w Czerni, a Jarosław Moździoch, którego sama biografia i dokonania są przepastne i nie do ogarnięcia jak budżet państwa, opowie o dziwach i tajemnicach z pola kultury i historii i o tym że w Polsce da się napisać dobry horror o Polsce.
|